piątek, 13 lutego 2009
Chora
No i minął cały tydzień w łóżku. Niestety wirus, który się ze mną zaprzyjaźnił nie chce odejść i czeka mnie jeszcze trochę leżenia. Gdy jesteśmy zdrowi nie zdajemy sobie sprawy jak dużo mamy szczęścia, dostrzegamy to dopiero gdy wysiłkiem jest zrobienie sobie kanapek, a pójście do lekarza to prawdziwa wyprawa. Odkrywamy też wtedy jak ważne są bliskie osoby, które załatwią wszystko na co mamy ochotę. Swoją drogą odkryłam również że bez laptopa i internetu nie da się wytrzymać. Bo jak tu pogadać z bliskimi, którzy są w pracy i nie bardzo mogą plotkować przez telefon. A tak w ogóle to jak my sobie radziliśmy bez internetu i zakupów na allegro :)
czwartek, 22 stycznia 2009
Remonty
Dlaczego wszystkie remonty są tak męczące ? Już dwa miesiące temu pojawili się u mnie w pracy "fachowcy". Remon miał się skończyć w 2008 roku, ale dopiero teraz zaczyna być widoczny postęp robót. Poprostu tragedia. Najbardziej denerwujący jest fak, że niemożna się z nimi dogadać i uzyskać wiarygodnych informacji. Gdy pytasz czy to będzie się kurzyło zawsze słyszysz, że nie, a później wchodzisz i widzisz wznoszące się tumany pyłu. A "najzabawniejsze" jest, że oni sami niemogą się dogadać między sobą i naprawdę niewiadomo jak zareagować, gdy jedni ścianę gładzą tygodniami i malują, a drudzy to skuwają, bo trzeba wymienić drzwi. Na marginesie, drzwi ostatecznie zostają wstawione w złą stronę ;) Ale może przesadzam. Może powinnam łagodniej do panów podchodzić, bo w końcu tyle oczu skierowanych na mnie i tylu uśmiechów już dawno niewidziałam ;)
środa, 21 stycznia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)
